(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
spokojna i łagodna rasa kota
MMW
2005-02-22 10:08:33 UTC
Witam po raz pierwszy w grupie "zwierzaki" :-)

Którą rasę kota polecilibyście dla początkującego, chcącego zwierzę łagodne,
spokojne, pozbawione nadmiaru agresji i wielkich aspiracji "łowieckich".
Ze znanych mi ras koty perskie są znane [chyba] z łagodnego usposobienia,
ale pielęgnacja ich sierści mogłaby być zbyt wielkim wyzwaniem, jak dla
mnie :-) A może się mylę, może codzienne szczotkowanie załatwia sprawę?

Proszę o wyrozumiałość, jeśli pytanie jest głupie, ale dotychczas miałem
tylko chomiki syryjskie i jedną mysz, a to spora różnica ;-)

Pozdrawiam,

Michał
Kasia i Tomek
2005-02-22 10:18:09 UTC
Polecam dachowce - maja przeró¿ne charaktery do wyboru do koloru. Jezeli
wezmiesz starszego kotka (np. ze schroniska) to po pierwsze bedziesz mial
pewnosc co do jego temperametnui charakteru, po drugie kot bedzie Ci
przewdzieczny za twoj gest, po trzecie zdecydowanie zrobisz dobry uczynek. A
z mojego doswiadczenie wlasnie male koty sa najbardziej zywiolowe i psotne.
Z wiekiem spokojnieja i madrzej±. Zaloze sie, ze znasz to z obserwacji
ludzi.
Slusznego wyboru i bardoz udanego zycia z kotem.
Pozrawiam
Kasia
Post by MMW
Witam po raz pierwszy w grupie "zwierzaki" :-)
Któr± rasê kota poleciliby¶cie dla pocz±tkuj±cego, chc±cego zwierzê
³agodne,
Post by MMW
spokojne, pozbawione nadmiaru agresji i wielkich aspiracji "³owieckich".
Ze znanych mi ras koty perskie s± znane [chyba] z ³agodnego usposobienia,
ale pielêgnacja ich sier¶ci mog³aby byæ zbyt wielkim wyzwaniem, jak dla
mnie :-) A mo¿e siê mylê, mo¿e codzienne szczotkowanie za³atwia sprawê?
Proszê o wyrozumia³o¶æ, je¶li pytanie jest g³upie, ale dotychczas mia³em
tylko chomiki syryjskie i jedn± mysz, a to spora ró¿nica ;-)
Pozdrawiam,
Micha³
MMW
2005-02-22 10:37:08 UTC
Polecam dachowce - maja przeróżne charaktery do wyboru do koloru. Jezeli
wezmiesz starszego kotka (np. ze schroniska) to po pierwsze bedziesz mial
pewnosc co do jego temperametnui charakteru, po drugie kot bedzie Ci
przewdzieczny za twoj gest, po trzecie zdecydowanie zrobisz dobry uczynek. A
z mojego doswiadczenie wlasnie male koty sa najbardziej zywiolowe i psotne.
Z wiekiem spokojnieja i madrzeją. Zaloze sie, ze znasz to z obserwacji
ludzi.
Slusznego wyboru i bardoz udanego zycia z kotem.
Pozrawiam
Kasia
A ja wciąż pytam o RASĘ :-)

Michał
Krystyna Chiger
2005-02-22 10:46:25 UTC
MMW wrote:
(...)
Post by MMW
Ze znanych mi ras koty perskie są znane [chyba] z łagodnego usposobienia,
ale pielęgnacja ich sierści mogłaby być zbyt wielkim wyzwaniem, jak dla
mnie :-) A może się mylę, może codzienne szczotkowanie załatwia sprawę?
Od jesieni mieszka ze mną długowłosy fold. Sczotkuję go codziennie
(a czasem i dwa razy dziennie). Kot to uwielbia, więc zamiast niemiłego
zabiegu mamy oboje dużą przyjemność. MSZ, długowłosego kota trzeba też
czasem wykąpać. Nie jest w stanie własnym językiem dokładnie wyczyścić
futra. Mój znosi to ze stoickim spokojem, tylko suszarkę życzy sobie
mieć włączoną na pierwszym biegu, przez co suszenie trochę dłużej
trwa :)
Kota rasowego kupujesz od hodowcy, więc pewne zachowania ma już
wyuczone i nie Ty jesteś pierwszym, który go czesze, czy myje.
Hodowca widzi też, jakie kociak ma usposobienie i może doradzić, który
będzie łagodny.
--
Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,
http://krycha.kofeina.net choć nie będzie to pewnie myśl złota:
Najpiękniejszą muzyką przed snem
jest mruczenie szczęśliwego kota. (F.Klimek)
Krystyna Chiger
2005-02-22 10:54:16 UTC
Krystyna Chiger wrote:
(...)
Post by Krystyna Chiger
Hodowca widzi też, jakie kociak ma usposobienie i może doradzić, który
będzie łagodny.
Zapomniałam, więc pogadam sama ze sobą:) Z kotów krótkowłosych
brytyjczyki i egzotyczne mają opinię łagodnych. Ale kot to kot
i można mówić tylko o konkretnym kocie - każdy jest inny.
--
Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,
http://krycha.kofeina.net choć nie będzie to pewnie myśl złota:
Najpiękniejszą muzyką przed snem
jest mruczenie szczęśliwego kota. (F.Klimek)
Magdalena Fabrykowska-Młotek
2005-02-22 11:58:37 UTC
Post by MMW
A ja wciąż pytam o RASĘ :-)
Ależ to RASA europejska ;)
--
Magdalena Fabrykowska Młotek
Obecnie czytane: "Omega", "Absolution Gap", "NeoAddix", "Pashazade"
Beth Winter
2005-02-22 12:23:58 UTC
Post by MMW
Witam po raz pierwszy w grupie "zwierzaki" :-)
Którą rasę kota polecilibyście dla początkującego, chcącego zwierzę łagodne,
spokojne, pozbawione nadmiaru agresji i wielkich aspiracji "łowieckich".
Ze znanych mi ras koty perskie są znane [chyba] z łagodnego usposobienia,
ale pielęgnacja ich sierści mogłaby być zbyt wielkim wyzwaniem, jak dla
mnie :-) A może się mylę, może codzienne szczotkowanie załatwia sprawę?
Najlagodniejszy jest taki, ktoremu uratujesz zycie. Moja kotka byla
zabrana od nienadajacych sie do niczego wlascicieli, kocurek jest
wyciagniety z krzakow w formie futrzanego szkielecika - najmilsze dla
czlowieka, jakie w zyciu widzialam.

(A wcale nie naturalnie takie - jak tylko ktokolwiek inny sprobowal
Panterze podskoczyc...)
--
Beth Winter
The Discworld Compendium <http://www.extenuation.net/disc/>
"To absent friends, lost loves, old gods and the season of mists."
-- Neil Gaiman
MMW
2005-02-22 12:42:28 UTC
Post by Beth Winter
Najlagodniejszy jest taki, ktoremu uratujesz zycie. Moja kotka byla
zabrana od nienadajacych sie do niczego wlascicieli, kocurek jest
wyciagniety z krzakow w formie futrzanego szkielecika - najmilsze dla
czlowieka, jakie w zyciu widzialam.
(A wcale nie naturalnie takie - jak tylko ktokolwiek inny sprobowal
Panterze podskoczyc...)
Bardzo proszę o odpowiedź na moje pytanie. Nie będę szukał dachowców po
śmietnikach, nie będę jeździł po schroniskach, chciałbym kupić kota
rasowego, który, przy zachowaniu przeze mnie wszystkich zaleceń hodowlanych,
nie będzie mnie złośliwie drapał, wspinał się po firankach pod sufit itp.
[a tak robił dachowiec mojej babci - potrafił nawet atakować ją, gdy
przechodziła obok, chociaż nigdynie zrobiła mu nic złego i wychowywała od
małego]. Odpowiednia rasa zmniejsza szanse na takie zachowanie, podobnie,
jak to ma miejsce z psami.
Beth Winter
2005-02-22 12:45:22 UTC
Post by MMW
Post by Beth Winter
Najlagodniejszy jest taki, ktoremu uratujesz zycie. Moja kotka byla
zabrana od nienadajacych sie do niczego wlascicieli, kocurek jest
wyciagniety z krzakow w formie futrzanego szkielecika - najmilsze dla
czlowieka, jakie w zyciu widzialam.
(A wcale nie naturalnie takie - jak tylko ktokolwiek inny sprobowal
Panterze podskoczyc...)
Bardzo proszę o odpowiedź na moje pytanie. Nie będę szukał dachowców po
śmietnikach, nie będę jeździł po schroniskach, chciałbym kupić kota
rasowego, który, przy zachowaniu przeze mnie wszystkich zaleceń hodowlanych,
nie będzie mnie złośliwie drapał, wspinał się po firankach pod sufit itp.
[a tak robił dachowiec mojej babci - potrafił nawet atakować ją, gdy
przechodziła obok, chociaż nigdynie zrobiła mu nic złego i wychowywała od
małego]. Odpowiednia rasa zmniejsza szanse na takie zachowanie, podobnie,
jak to ma miejsce z psami.
...ty w zyciu kota nie miales, prawda?

Kot != pies.
--
Beth Winter
The Discworld Compendium <http://www.extenuation.net/disc/>
"To absent friends, lost loves, old gods and the season of mists."
-- Neil Gaiman
MMW
2005-02-22 12:47:06 UTC
Post by Beth Winter
Post by MMW
Post by Beth Winter
Najlagodniejszy jest taki, ktoremu uratujesz zycie. Moja kotka byla
zabrana od nienadajacych sie do niczego wlascicieli, kocurek jest
wyciagniety z krzakow w formie futrzanego szkielecika - najmilsze dla
czlowieka, jakie w zyciu widzialam.
(A wcale nie naturalnie takie - jak tylko ktokolwiek inny sprobowal
Panterze podskoczyc...)
Bardzo proszę o odpowiedź na moje pytanie. Nie będę szukał dachowców po
śmietnikach, nie będę jeździł po schroniskach, chciałbym kupić kota
rasowego, który, przy zachowaniu przeze mnie wszystkich zaleceń hodowlanych,
nie będzie mnie złośliwie drapał, wspinał się po firankach pod sufit itp.
[a tak robił dachowiec mojej babci - potrafił nawet atakować ją, gdy
przechodziła obok, chociaż nigdynie zrobiła mu nic złego i wychowywała od
małego]. Odpowiednia rasa zmniejsza szanse na takie zachowanie, podobnie,
jak to ma miejsce z psami.
...ty w zyciu kota nie miales, prawda?
Kot != pies.
dobra, szkoda dyskusji, poszukam na własną ręke

pa :-)
Magda Schreiber
2005-02-22 12:54:20 UTC
Post by MMW
Bardzo proszę o odpowiedź na moje pytanie. Nie będę szukał dachowców po
śmietnikach, nie będę jeździł po schroniskach, chciałbym kupić kota
rasowego, który, przy zachowaniu przeze mnie wszystkich zaleceń hodowlanych,
nie będzie mnie złośliwie drapał, wspinał się po firankach pod sufit itp.
Własnie się dowiedziałam, że mam rasowego kota...

Pozdrawiam ucieszona
Magda + Ryksa Arystokratka

PS. Chociaż nie. Ryksa mnie nie drapie, ale drapie mojego męża... Już
wiem, moje pół jest rasowe, a jego nie. :-D
PaulinaW
2005-02-22 12:54:20 UTC
Post by MMW
dobra, szkoda dyskusji, poszukam na własną ręke
Zrozum po prostu, że takie drapanie to nieodzowna cecha kota - pies
szczeka, kot drapie, etc. ;) Rasa nie ma tu nic do rzeczy - każdy kot
włazi na parapety i meble, co najwyżej niektóre przegalpoują przedtem
pół mieszkania z dzikim lamentem, a inne zrobią to cichaczem... ;)

Paulina
PaulinaW
2005-02-22 12:55:05 UTC
Post by Magda Schreiber
PS. Chociaż nie. Ryksa mnie nie drapie, ale drapie mojego męża... Już
wiem, moje pół jest rasowe, a jego nie. :-D
Mój Migdał jest rasowy w porywach ;)

Paulina
Michalina Michalska
2005-02-22 13:09:30 UTC
rasowego, który, przy zachowaniu przeze mnie wszystkich zaleceñ
hodowlanych,
nie bêdzie mnie z³o¶liwie drapa³, wspina³ siê po firankach pod sufit itp.
[a tak robi³ dachowiec mojej babci - potrafi³ nawet atakowaæ j±, gdy
przechodzi³a obok, chocia¿ nigdynie zrobi³a mu nic z³ego i wychowywa³a od
ma³ego].
Ja mam dwa koty. Dachowca - 6 letniego Tygrysa - i - 5 miesiêcznego
brytyjczyka - Teosia. Tygrys dopuki by³ sam tez lekko by³ niezno¶ny (w³asnie
czasami skaka³ na moje ³ydki, skaka³ mi na plecy gdy rozmawia³am przez
telefon itp., ale w sumie by³ kochanym jedynakiem. Od dwóch miesiêcy Tygrys
jest ANIO£EM, przyczyna prosta - ma towarzystwo i to nie byle jakie -
BRYTYJCZYKA, razem teraz siê bawi± i Tygrys nie potrzebuje mnie ani dzieci
(córka jest o to bardzo zazdrosna) "zabawiaæ". A je¿eli chodzi o rasê to
polecam baaardzo mocno brytyjczyka, one s± po prostu wspania³e, nie
narzucaj± swojego towarzystwa, nie "gadaj±" du¿o, nic nie niszcz±, nie
u¿ywaj± pazurków przy zabawie (czasami zastanawiam siê czy Teo¶ je ma - no
ale co tydzieñ mu podcinam, wiêc ma). Mam Teosia dwa miesi±ce i uwa¿am, ¿e
te koty s± najwspanialsze na swiecie (oprócz Tygrysa oczywi¶cie).


Michalina + 2 ogony Tygrys i Teo¶
Wojciech Froelich
2005-02-22 13:14:27 UTC
Post by Magdalena Fabrykowska-Młotek
Post by MMW
A ja wciąż pytam o RASĘ :-)
Ależ to RASA europejska ;)
Rasa "kot europejski krótkowłosy" (o kodzie EUR) to zupełnie inna historia.
Proszę nie mieszać :)

W.
--
http://www.cats-and-translators.com/gallery/Album.html
Wojciech Froelich
2005-02-22 13:16:16 UTC
nie używają pazurków przy zabawie
To akurat kwestia bardziej nawyków wpojonych przez hodowcę niż
predyspozycji rasy. :)

W.
--
http://www.cats-and-translators.com/gallery/Album.html
Wojciech Froelich
2005-02-22 13:23:16 UTC
Post by MMW
Witam po raz pierwszy w grupie "zwierzaki" :-)
Którą rasę kota polecilibyście dla początkującego, chcącego zwierzę łagodne,
spokojne, pozbawione nadmiaru agresji i wielkich aspiracji "łowieckich".
Akurat aspiracje łowieckie to coś, czego u kota zagłuszyć się chyba nie da.
Poszukaj może informacji o BRI, MCO, NFO, SIB. Te rasy mają chyba
(podkreślam - chyba; i dołożę IMHO) największe tendencje do bycia
"łagodnymi i spokojnymi". Skontaktuj się z jakimś niedaleko zlokalizowanym
hodowcą którejś z tych ras. Pojedź tam, porozmawiaj, popatrz. Nic na
łapu-capu :)

Oczywiście lista nie jest zamknięta i jeśli ktoś ma ochotę coś konkretnego
tutaj dopisać, nie mam nic przeciwko.

W.
--
http://www.cats-and-translators.com/gallery/Album.html
La Luna
2005-02-22 13:31:23 UTC
Pewnego wieczoru Tue, 22 Feb 2005 13:42:28 +0100 wiedźmin zdziwił się
nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.rec.zwierzaki zamiast
rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako MMW, a następnie
Post by MMW
chciałbym kupić kota
rasowego, który, przy zachowaniu przeze mnie wszystkich zaleceń hodowlanych,
nie będzie mnie złośliwie drapał, wspinał się po firankach pod sufit itp.
Nigdy nie bedziesz mial gwarancji ze dany kot czegos takiego nie bedzie
robil - chocby byl najspokojniejzej rasy.
Nie mowiac o tym ze praktycznie kazdy zdrowy kociak ma okres w zyciu gdy
trzeba miec oczy dookola glowy - bo wszedzie wlazi, wszystko zwala, moze
drapac.
I zeby kot wyrosl na fajnego towarzysza - potrzeba dwoch rzeczy. Trafienia
w osobowosc kota (znam brytyjczyka anemicznego do bolu, oraz takiego ktory
szaleje jak kazdy przecietny kot) i wyczucia w wychowaniu. Doswiadczenie
bardzo sie przydaje.
Nie ma czegos takiego jak zalecenia hodowlane w tym temacie.
Kazdy kot jest inny, kazdy moze sprawiac rozne problemy nad ktorymi trzeba
popracowac. Niektorych cech nie da sie zmienic bez zlamania psychiki kota.
Przy niektorych trzeba sie wykazac ogromnym wyczuciem - zeby sprawy jeszcze
nie pogorszyc.

Dlatego jesli zalezy Ci na bardzo spokojnym kocie - to po prostu zdecyduj
sie na kota doroslego (takiego od roku w gore). Ktorego charakter i
zachowanie sa juz znane.
Bo kupujac kociaka jakiejkolwiek rasy - mozesz albo trafic na osobnika
ktory jest bardzo temperamenntny - albo wyrobisz u niego jakies negatywne
cechy brakiem doswiadczenia.
I co wtedy?
Jesli bedziesz w stanie takie malo pozadane zachowanie z jego strony zniesc
i sie z tym pogodzic - to super.
Jesli nie - to sie zastanow nad tym czy naprawde kota chcesz.
--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.
sunnypol
2005-02-22 13:32:02 UTC
Kocha Cie bardzo mocno, wszystko chce robic z Tob±, WSZYSTKO. Jak
przychodzisz,zawsze wita Cie w drzwiach a jak go nie wypie¶cisz to Ci zrobi
awanturê g³o¶nym miauczeniem. Potrzebuje szczotkowania.
Jak cos jeszcze Cie interesuje to pisz
sunnypol i kocur Ori
Dorota 'Lakshmi' Podlejska
2005-02-22 14:50:29 UTC
sunnypol napisal(a):
: Kocha Cie bardzo mocno, wszystko chce robic z Tobą, WSZYSTKO. Jak
: przychodzisz,zawsze wita Cie w drzwiach a jak go nie wypieścisz to Ci zrobi
: awanturę głośnym miauczeniem. Potrzebuje szczotkowania.
: Jak cos jeszcze Cie interesuje to pisz

Sybiraki sa zywiolowymi kotami. Takimi, co to poleca na podlege z firanka i
karniszem (przynajmniej moje sa straszliwie zwawe i trzpiotowate). Do ludzi
cudowne, kochajace i nareczne.
Czesac mozna, nie za czesto (ok raz w tygodniu), bo sie wtedy
przetluszczaja, niestety, poza tym ich rodzaj futra nie wymaga czestego
szczotkowania.
Z przyjaznych i spokojnych ras mam w domu brytyjczyki i roznica miedzy nimi
a syberia jest ogromna :D
--
Dorota 'Lakshmi' Podlejska <***@lakshmi.eu.org>
http://koty.nbox.pl/
Następna strona >
Strona 1 z 2