(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Pies po kastracji
barth
2005-02-12 12:13:03 UTC
2 tyg. temu moj pies zostal wykastrowany, od tego czasu je za czterech, ale
to nie problem.
Problem jest taki, ze od czasu zdjecia szwow pies nie trzyma moczu, sika w
mieszkaniu nawet jesli wychodzimy tylko na chwile. On nie posikuje, on
zostawia kaluze.
Dlaczego?
Czy ktos z Was mial podobny problem?
Co robic?
Pies ma 2 lata, a niegdy nie robil tego wczesniej.
Viola d'Amore
2005-02-12 12:52:22 UTC
Post by barth
2 tyg. temu moj pies zostal wykastrowany,
Problem jest taki, ze od czasu zdjecia szwow pies nie trzyma moczu, sika w
mieszkaniu nawet jesli wychodzimy tylko na chwile. On nie posikuje, on
zostawia kaluze.
Dlaczego?
Co robic?
Czekać spokojnie na preferencyjną odpowiedź Prawdziwego Obrońcy
Zwierząt, który tu cięgiem lata z wielgachnym transparentem "Kastracja
über alles" - 19 marca br. preferencyjnie.
--
Pozdrowienia,
Viola d'Amore

*Ablue, pecte canem - canis est et permanet idem*
Olgierd
2005-02-12 15:17:25 UTC
W nawiązaniu do wypowiedzi osoby podpisującej się jako barth w
Post by barth
Co robic?
Iść z psem do lekarza.
W październiku byłem zmuszony zrobić mojemu Wielce Czcigodnemu Pieskowi
to samo, ale na szczęście nie było żadnych objawów negatywnych.
--
Olgierd
gsm: 502DEFUNK ||| JID: ***@jabber.org ||| gg: 3657597
EwA
2005-02-12 18:24:16 UTC
Post by barth
2 tyg. temu moj pies zostal wykastrowany, od tego czasu je za czterech, ale
to nie problem.
Jedzenie koniecznie trzeba ograniczyc wlasnie w tym pierwszym okresie po
kastracji, bo ani sie obejrzysz a z psiaka zrobi sie beka tluszczu:(
Post by barth
Problem jest taki, ze od czasu zdjecia szwow pies nie trzyma moczu, sika w
mieszkaniu nawet jesli wychodzimy tylko na chwile. On nie posikuje, on
zostawia kaluze.
Dlaczego?
Czy ktos z Was mial podobny problem?
Co robic?
Pies ma 2 lata, a niegdy nie robil tego wczesniej.
A co wet na to?
Chyba za wczesnie jeszcze na nietrzymanie moczu spowodowane spadkiem
hormonow w organizmie. Moze to jakis stan zapalny po operacji, albo cos
zostalo uszkodzone? Koniecznie zglos sie do weta, a dodatkowo moze
zapytaj na pl.sci.weterynaria, albo http://www.vetserwis.pl/listy.html
Pozdr.
EwA
Ma³a Mi
2005-02-12 19:17:36 UTC
U¿ytkownik "EwA" napisa³a ...
Post by EwA
Chyba za wczesnie jeszcze na nietrzymanie moczu spowodowane spadkiem
hormonow w organizmie.
O ile siê nie mylê, to pokastracyjny zespó³ nietrzymania moczu
(w zwi±zku ze spadkiem hormonów) to powik³anie,
które wystêpuje tylko u suk.
Post by EwA
Moze to jakis stan zapalny po operacji, albo cos zostalo uszkodzone?
Mo¿e byæ to tak¿e wynikiem stresu.
A stres wynikaæ m.in. z bólu (u jednego psa mija prawie
natychmiast po zabiegu, u innego trwa kilka tygodni).
Tak czy siak psa musi zobaczyæ weterynarz.

Pozdrawiam !
Ma³a Mi

****************
M. Ginter - "Co ja zrobiê, ¿e tak bardzo podoba mi siê
wszystko co rasowe. I koñ, i pies, i mê¿czyzna.".
http://www.pinczery.neostrada.pl/ - pad³a sobie, ale bêdzie nowa
barth
2005-02-12 21:06:20 UTC
no wlasnie nasz przypadek jest troszke dziwiny
pies jest 2 tygodnie po zabiegu
sytuacja z "laniem na podloge" wyskoczyla od 2-3 dni
pies jest wyprowadzany a po godzinie potrafi podniesc sie z kojca i
najnormalniej popuscic spora ilosc (mala kaluza)
nie robi tego non stop ale dziasiaj 2 razy a wczoraj raz
poza tym dzisiaj jakby otworzyla mu sie ranka z ktorej wystawal szew
chcialem go wyciagnac ale sie nie dalo
weterynarz powiedzial przez telefon ze nic sie nie dzieje mam go odciac a
szew sie i tak sam wchlonie
reszta objawow niby jest normalna i spowodowana jest stresem
... poza tym jak pisalismy pies je i pije na potege no i co za tym idzie
potrzeby fizjologiczne tez sie zwiekszyly (potrafi zrobic "kupke" 6 razy w
ciagu dnia)
... no i w ciagu tygodnia lekko upodobnil sie do "prosiaczka" (nabral ciala)
Post by Ma³a Mi
U¿ytkownik "EwA" napisa³a ...
Post by EwA
Chyba za wczesnie jeszcze na nietrzymanie moczu spowodowane spadkiem
hormonow w organizmie.
O ile siê nie mylê, to pokastracyjny zespó³ nietrzymania moczu
(w zwi±zku ze spadkiem hormonów) to powik³anie,
które wystêpuje tylko u suk.
Post by EwA
Moze to jakis stan zapalny po operacji, albo cos zostalo uszkodzone?
Mo¿e byæ to tak¿e wynikiem stresu.
A stres wynikaæ m.in. z bólu (u jednego psa mija prawie
natychmiast po zabiegu, u innego trwa kilka tygodni).
Tak czy siak psa musi zobaczyæ weterynarz.
Pozdrawiam !
Ma³a Mi
****************
M. Ginter - "Co ja zrobiê, ¿e tak bardzo podoba mi siê
wszystko co rasowe. I koñ, i pies, i mê¿czyzna.".
http://www.pinczery.neostrada.pl/ - pad³a sobie, ale bêdzie nowa
Marzena
2005-02-12 22:28:08 UTC
Post by barth
potrzeby fizjologiczne tez sie zwiekszyly (potrafi zrobic "kupke" 6 razy w
ciagu dnia)
... no i w ciagu tygodnia lekko upodobnil sie do "prosiaczka" (nabral ciala)
Znaczy sie, ¿e za du¿o go karmicie. Pokarm trzeba mu ograniczaæ po prostu.

Ja zacze³abym na waszym miejcu od badania moczu. Byæ mo¿e wda³ sie lekki
stan zapalny pecherza albo cewki. I ranê te¿ raczej polecam do obejrzenia
wetowi a nie tylko konsultacji telefonicznej.

Pozdrawiam
M
La Luna
2005-02-12 22:30:04 UTC
Pewnego wieczoru Sat, 12 Feb 2005 22:05:35 +0100 wiedźmin zdziwił się
nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.rec.zwierzaki zamiast
rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako barth, a następnie
Post by barth
... poza tym jak pisalismy pies je i pije na potege no i co za tym idzie
Ja bym sie nie ograniczala do rozmowy telefonicznej - tylko wziela psa do
weta, niech sam obejrzy okolice rany i samego psa -moze niech zrobi tez
badania krwi i moczu - bo byc moze cos sie dzieje.
O ile pies po kastracji moze miec zwiekszony apetyt - o tyle pragnienie
niekoniecznie.
Co do apetytu - ograniczaj psu jedzenie bo go zatuczysz blyskawicznie - a
potem bedzie barzo trudno to zrzucic - taki nagly wilczy apetyt po
kastracji przewaznie szybko ustepuje - ale przez ten czas trzeba byc
twardym i dawac psu normalne porcje jedzenia.
--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.
Aniela
2005-02-13 12:28:49 UTC
Pewnego wieczoru Sat, 12 Feb 2005 22:05:35 +0100 wiedŒmin zdziwi³ siê
nieco, gdy strzyga która wyskoczy³a na niego z pl.rec.zwierzaki zamiast
rzuciæ mu siê do gard³a, dygnê³a, przedstawi³a siê jako barth, a nastêpnie
Post by barth
... poza tym jak pisalismy pies je i pije na potege no i co za tym idzie
Ja bym sie nie ograniczala do rozmowy telefonicznej - tylko wziela psa do
weta, niech sam obejrzy okolice rany i samego psa -moze niech zrobi tez
badania krwi i moczu - bo byc moze cos sie dzieje.
Wlasnie tak i badania krwi-w tym mocznik i kreatynina.
I niech Ciebie wet nie zbywa-poprostu zarzadaj tych badan.
Viola d'Amore
2005-02-13 12:53:57 UTC
Post by Aniela
I niech Ciebie wet nie zbywa-poprostu zarzadaj tych badan.
Święte słowa, płacisz - wymagasz, więc jak prawdziwy zarządca
za... tego no, bez urazy - każ mu te badania zrobić. Po prostu.
--
Pozdrowienia,
Viola d'Amore

*Ablue, pecte canem - canis est et permanet idem*